Podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1987 roku na Podhalu zapanowała wielka radość, gdyż w programie pielgrzymki znalazło się Zakopane, Ludźmierz i Nowy Targ. Trasy przejazdu Ojca św. utrzymywane były w tajemnicy, ale nieoficjalnymi kanałami docierały do Maruszyny informacje, że Jan Paweł II podążając z Zakopanego do Matki Boskiej Luźmierskiej będzie przejeżdżał najbardziej widokową trasą : Zakopane - Gubałówka - Ząb- Sierockie- Bańska Wyżna- Bańska Niżna - Maruszyna - Ludźmierz. Informacje zostały potwierdzone oficjalnie. Władze lokalne i mieszkańcy Maruszyny bardzo starannie przygotowywali się do tego niezwykłego wydarzenia. Dla społeczności szkolnej było to niezwykłe przeżycie- obok naszego budynku miał przejechać wielki Polak - Jan Paweł II. Pięknie przystroiliśmy szkołę i udaliśmy się do Maruszyny Górnej w okolice Kościoła, gdyż każdy z nas chciał mieć jak najlepszy widok na trasę, którą miał przejeżdżać Jan Paweł II. Każdy "po cichu" liczył na to, że może ten wielki Polak popatrzy w jego kierunku , pobłogosławi, a może na małą chwilę się zatrzyma... Nadszedł dzień siódmego czerwca 1987 roku , wówczas około godziny 16,00 w asyście władz kościelnych, ochrony, policji i prasy przez Maruszynę z dość dużą szybkością mknęło papa mobile z Ojcem św. Janem Pawłem II. Wszyscy, którzy pozostali w Maruszynie mieli okazję znaleźć się w odległości dwóch metrów od Następcy św. Piotra z Rzymu. Najwięcej szczęścia mieli Ci, którzy zgromadzili sie w okolicy Kościoła. Tam, na skrzyżowaniu w kierunku Ludźmierza zatrzymał się Ojciec św. - Jan Paweł II i pobłogosławił wiernych. Do papa mobile zaprosił trzech księży z ówczesnym ks. proboszczem Janem Kaletą na czele. Byliśmy bardzo blisko, pozdrawialiśmy Go głośnymi okrzykami, spontanicznie. Było to niepowtarzalne wydarzenie, które dziś jest wielkim historycznym wydarzeniem w dziejach Maruszyny. Na tę okoliczność mieszkańcy naszej miejscowości ufundowali tablicę pamiątkową, którą umieścili na dużym piaskowcu, a wokół niego urządzili skalniak. Ze względu na trudności w utrzymywaniu skalniaka w 2006 roku wykonano obelisk i obłożono go piaskowcem, a obok nasadzono tuje. Obelisk oświetlono, a na głównej płycie zamontowano odlew z wizerunkiem Ojca św. i czas trwania pontyfikatu.